Menu

Młodego lewicowca

Blog pisany z punktu widzenia młodego lewicowca.

W Hamburgu wygrał kapitalizm.

mlodylew

W Hamburgu kapitalizm wygrał symbolicznie i propagandowo. Podczas protestów organizowanych przez środowisko związane ze skłotem Czerwona Flora, głównie do mediów przedostały się zamieszki, a świat poszedł przekaz: "kapitalizm i jego przywódcy jedyną drogą dla naszej cywilizacji". Czyli znów możemy zadawać sobie pytanie: "Czemu kapitalizm znowu zwyciężył?".

W naszych rodzimych mediach przedostał się obraz zamieszek i zniszczeń, podkreślano głównie straty jakie poniosło miasto. Kapitalizm i jego przywódcy pokazali się jako jedyna nadzieja. Ten fałszywy obraz utrudnia dotarcie antyglobalistów ze swoim przekazem do osób postronnych. Mimo licznych pokojowych protestów media pokazały jedynie burdy zorganizowane przez Czarny Blok. Mało kto wie że protesty organizowało środowisko związane ze skłotem Czerwona Flora.

Czerwono Flora, czyli skłot powstały na miejscu opuszczonego teatru. W 1989 roku opuszczony budynek został ożywiony przez grupę miejskich aktywistów. Na przestrzeni lat odbywały się tam liczne inicjatywy kulturalne i społeczne. Mnóstwo dobrej roboty, które teraz może pójść na marne. Już teraz kapitaliści głoszą chęć likwidacji lewackich radykałów z miasta. Parę razy nad skłotem wisiała groźba likwidacji, jednak antykapitaliści obronili skłot przy wsparciu mieszkańców Hamburga. Obawiam się, że teraz system skutecznie zaatakuje oazę wolności.

Nie tyko dla Czerwonej Flory szczyt G20 okazał się ciosem, ale dla lewicy w naszym regionie. Obecnie nasz region jest opanowany przez zwolenników neoliberalizmu i narodowych konserwatystów rzucających ochłapy ludowi przy tym wygłaszającym antyrównościowe brednie, na domiar złego skrajnie prawicowe ugrupowania zyskują coraz większy poklask wśród młodzieży. Faszyści, skrajni liberałowie i konserwatyści rysują się jako obrońcy ludu. Obrona ludu ma polegać na budowaniu zamkniętych, zhierarchizowanych, sklerykalizowanych wspólnot kontrolowanych 24 godziny na dobę przez policję na pasku władzy i wyzyskiwanych przez kapitalizm. Wizja Narodowego Kapitalizmu przeraża, ale ma coraz więcej zwolenników.

Mimo dobrej roboty jaką wykonuje Inicjatywa Pracownicza, Ruch Sprawiedliwości Społecznej, Zieloni, Razem, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów, ruchy miejskie, Rozbrat prawica zrówna z terrorystami. Już TVP INFO dramatyczny tonem relacjonowało zamieszki w Hamburgu. Przy czym porównywało je z radosnym przyjęciem Trumpa przez prawicowców. Gdy prawica szczuje, głosi kłamstwa, nie organizuje pozytywnego życia lokalnych społeczności wychodzi z batalii medialnej z twarzą ludzkiej twarzy. Tak więc, rysuje się obraz: co z tego że bogaty, skoro ludzki ( spokojny) jak ty? Nic tu nie da tysiące wygranych walku u podstaw, nic tu nie pomogą występy Piotra Ikonowicza i Adriana Zandberga w Sprawie dla Reportera. Na nic protesty pod Amazonem, na nic wspieranie pracowników oszukiwanych przez system. 

Kapitaliści maja media, mogą pokazywać Razem jako stalinistów, Ikonowicza wypowiedzi mogą zniekształcić tak by wychwalały "dobrą zmianę", Zieloni zostaną ukazani jako ekoterroryści, Inicjatywa Pracownicza jako zadymiarze którzy nigdy nie skalali się pracą. Ruchy miejskie zaś jako hipsteryzującą klasę średnią której się nudzi. Anarchiści zaś jako margines niszczący miasta. Zaś lewice ukażą jako coś obcego Polsce. Bo jak media głoszą: kapitalizm jedyną drogą, zaś antykapitalizm to zamieszki z Hamburga.

© Młodego lewicowca
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci