Menu

Młodego lewicowca

Blog pisany z punktu widzenia młodego lewicowca.

Słabość liberalnej opozycji

mlodylew

Tak źle jeszcze nie było, ostatnie sondaże to już ogromna klęska obozu liberalnego. Przewaga obozu Zjednoczonej Prawicy nie tylko się ustabilizowała, ale i wzrasta. Mimo wewnętrznych tarć w obozie władzy, dwóch wet prezydenta Andrzeja Dudy liberałowie tracą w oczach wyborców. Nie pomogła mobilizacja liberalnego elektoratu i wkurwienie zwyczajnych Kowalskich. Platforma schodzi poniżej 20%, a Nowoczesna ustabilizowała poparcie na bezpiecznym poziomie dającym miejsca w sejmie.

Paradoksalnie obozowi liberalnemu nie pomaga fakt posiadania własnych ogólnodostępnych mediów które raczej szkodzą niż umacniają liberałów. Dziennikarze sympatyzujący z obozem liberalnym codziennie próbują uderzać w rząd. Nieskutecznie, zamiast faktów i rzetelnych analiz zagrożeń jakie niesie ze sobą polityka Zjednoczonej Prawicy fundują szerokiemu społeczeństwu przekaz do najbardziej twardego elektoratu liberalnego. Czyli w skrócie obrona III RP w pełnej krasie. Politycy opozycji powielają strategie mediów, brak jakichkolwiek propozycji, głębokie okopanie się na pozycjach defensywnych. Dokładnie co Prawo i Sprawiedliwość po 2007 roku. Marazm, defensywność, brak wizji, a przez to problem z dotarciem do szerszych mas. Wydawało się, że nowa nadzieja liberalnego obozu, Nowoczesna będzie nadążać za PiS-em. Okazało się, że mimo świeżości jest już wypłowiała. Sam lider który miał być rycerzem na białym koniu w lśniącej zbroi okazał się wioskowym głupkiem. Kompromitacja na całe linii, największe obciążenie dla własnej partii. Tak jak Zjednoczona Prawica chowa na czas wyborów Macierewicza, tak Nowoczesna musi schować Petru, albo zmienić przewodniczącego. Tu może jakaś kobieta?

Główna siła opozycji ciągle jest na podłodze na której znalazła się po wyborach parlamentarnych. Do dziś była władza jest głównym i ulubionym tematem zbijania poparcia przez obóz Zjednoczonej Prawicy. Premier Beata Szydło ciągle powtarza jak mantrę na początku każdej wypowiedzi: "W czasie ośmiu lat waszej władzy" i tu daje dowolny przykład. Platforma nie rządzi, ale ciągle jej przewiny są przypominane przez propagandystów władzy. Media sprzyjającej władzy dzień w dzień przypominają o aferach. Sam brak chęci rozliczenia się przez Platformę, dał Prawu i Sprawiedliwości dodatkowe paliwo. Zamiast zajmować się przewinami obecnego rządu które propaganda TVP i mediów niezależnych kryje i zamazuje np. afera Polskiej Fundacji Narodowej, władza wyciąga trupy z szafy poprzedników.

Ciężko też znaleźć mi jakieś propozycje obozu liberalnego. Brak własne oferty, granie na obronie demokracji, III RP, wolności. Dużo tego, ale nie porywa. Brak konkretów. Brak odpowiedzi na pytanie: Co po Pisie? Sądzę że odpowiedź może zniechęcić jeszcze większe grono elektoratu. Czego ja oczekuje od partii której lider sam raz jest za przyjmowaniem uchodźców, a raz przeciwko. Brak spójnego przekazu, brak wizji, bylejakość. Opozycjo, za dużo skupiasz się na atakach. Czas zacząć odpowiadać na pytanie: Co po Pisie? Masz kluby obywatelskie które powinny być twórczą przestrzenią dla dyskusji o Polsce. Zamiast tego wykorzystujecie je do ataków. Czy taka ideologiczna defensywa pozwoliła Kaczyńskiemu powrócić do władzy?

Prezes zrozumiał. Musiał postawić na program konkrety, przekonać że jego wizja Polski jest możliwa. Jak to się opłaciło, wiemy i widzimy. Podczas miesięcznic mówił do twardego elektoratu skupionego wokół klubów Gazety Polskiej. Podczas m.in. występowi z tabletem gdzie pokazał expose Glińskiego mówił do szerokich mas. Zamiast nieskutecznie atakować agresją z okopów, wykreował własny pozytywny przekaz. Gdy przeciwnik ma media gdzie króluje jego narracja, spróbuj wykreować własną narracje. To się udało. Nie Smoleńsk, a wizja dała Zjednoczonej Prawicy prezydenta i samodzielne rządy. Zamiast wyciągać Balcerowicza ( waszego Macierewicza) wyciągnijcie młodych, inteligentnych. Wystawcie ich na listy. Może jest tam perełka na miarę prezydenta Andrzeja Dudy?

Czy opozycja wyjdzie z okopów? Czy jest wstanie wykreować własną wizje i odpowiedzieć na pytanie: Co po Pisie? Na razie nic na to nie zanosi. Liberałowie nadal siedzą w okopach, a tam są łatwym celem dla propagandy władzy. Zamiast wyjść i spróbować uciec, wyjść do przodu liczą na potknięcie obozu Zjednoczonej Prawicy. Tu trzeba wyjść i zacząć uciekać. Do szalonego biegu o zaufanie społeczeństwa i atrakcyjną wizje nie poderwie ani Schetyna, ani Petru. Patrzę dalej w struktury i tam też nikogo nie widzę. 

© Młodego lewicowca
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci