Menu

Młodego lewicowca

Blog pisany z punktu widzenia młodego lewicowca.

Korzenie, historia, Lewica

mlodylew

Kilka dni przed rocznicą wojny domowej w Hiszpanii odbyła się debata o tym jak lewica ma prowadzić politykę historyczną. Dzisiaj historia ludowa, robotnicza jest powoli odkurzana. Sympatycy lewicy coraz śmielej sięgają po zakurzone karty historii które mogą nie podobać się prawicy. W Łodzi organizowane są obchody rocznicy rewolucji 1905 roku, lewicowe organizacje stają w obronie Dąbrowszczaków, Daszyński i PPS zostają odkurzeni, strajki chłopskie i robotnicze wracają do łask. Jednak czy mamy szansę odbić politykę historyczną prawicy?

Oni mają media, Instytut Pamięci Narodowej, całą potężną machinę. Wiele osób bezmyślnie kupuje wizję przeszłości, powstał pewien mit. Polska historia to prawicowość. Szkodliwy, podlewany już od najmłodszych lat, bo w szkołach odkąd pamiętam prawicowa wizja przeszłości triumfuje. Młoda osoba widzi że historia Polski jest szlachtą, kościołem, prawicą. Brak tam wiedzy o buntach chłopskich, rebeliach, sytuacji społecznej, wyzysku, historii robotniczej i sytuacji niższych warstw społecznych. Za to pełno bogoojczyźnianych bajek, które zakłamują przeszłość. Sam okres III RP jest przedstawiany tak jakby to menele i lumpy utracili, nie było innej możliwości niż Balcerowiczowski wampiryzm który zniszczył przemysł.

Z edukacji nie wyrzucimy bogoojczyźnianej wizji, nie ten czas i siły by walczyć o przesunięcie wizji przeszłości na obiektywne tory. To troszkę może potrwać. Potrzeba tu pracy u podstaw. Kto chce niech głosi prawdę o wojnie domowej w Hiszpanii, kto chcę niech pamięta o PPS, kto chce niech krzewi pamięć o SDKPiL. Tylko nie zwalczajmy siebie nawzajem. Za dużo na lewicy wojen. Przeszłość nie powinna nas dzielić. Wspólnie zacznijmy tworzyć instytuty, stowarzyszenia. Drukujmy ulotki uświadamiające Polaków i odkłamujące przeszłość. Przypominajmy dawne wydarzenia, ale te bliższe.

Opowiedzmy historie III RP z lewicowej strony. Jest nowe pokolenie które nie pamięta jak skończyło się zachłyśnięcie liberalizmem, że PO i PiS wywodzą się z jednej rodziny. Ta nieprzyjemna prawda może uderzyć w prawicową wizje historii. Mówiąc o latach dziewięćdziesiątych możemy wbić klin i zrobić miejsce dla ludowej i robotniczej historii Polski.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Portal polonijny w UK] *.bb.sky.com

    Niestety, ale na wojnę w Hiszpanii, to ja bym się nie powoływał. Tam obie strony miały sporo za paznokciami. Do tego ci po lewej stronie prowadzeni byli w znacznej części przez NKWD. Również ludzi z przeszłością w formacjach mordujących polskich jeńców w 1920 roku.

  • dunczykiewicz

    Proszę nie powielać kłamstw o tym że drugą stronę organizowało NKWD bo raz że komuniści stanowili u republikanów mniejszość a gdyby nie Fakt to NKWD by tam nie było, a dwa że to właśnie m.in komunistom i NKWD Franco zawdzięcza zwycięstwo w wojnie domowej kiedy to ci zaczęli mordować republikanów którzy bolszewikami nie byli, anarchiści w Katalonii np. byli ostrzeliwani z dwóch stron podczas jednej z bitew(z jednej strony frankiści z drugiej komuniści).
    Kolejnym kłamstwem jest zrównywanie zbrodni obu stron.

© Młodego lewicowca
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci